Wszystko niby pięknie ładnie ma wyglądać, ale w rzeczywistości nie jest.
Takiego biegu wydarzeń się nie spodziewałam w nawet najdziwniejszych snach. Po Jej opowiadaniach zaczęłam żałować, że nigdy tak naprawdę nie miałam bliskiej przyjaciółki z klasy, z którą dzieliłabym pasje, hobby, zainteresowania. Wciąż, gdziekolwiek się nie pojawię, czuję się odludkiem, który nie ma z kim zamienić słowa.
Nie chcę wtrącać się w jej życie. W sumie to muszę raczej poczekać aż mi przejdzie. Tomek się ze mnie śmieje, a ja nie wiem co się ze mną dzieje. Cholernie jej zazdroszczę. I'm feeling rejected, maaan.
***
Mam lipringa. Wyglądam jak emo.
***
Był gameday. Z pewnych przyczyn, o których nie będę tutaj pisać, trwał zbyt krótko. Aczkolwiek, zaproszenie na pizzę panią wykładowczynię i jedną z niewielu Polek (ogółem) zajmujących się tak poważnie animacją w grach= bezcenne :'D Dostałam nawet wizytówkę.
***
NIC MI SIE KURWA NIE CHCE.











